Pierwsze szkice
naruto
Masashi Kishimoto napisał:
"To jest pierwszy Naruto jakiego narysowałem. Byl bardziej męski, nosił buty
zamiast sandałów i wystąpił kiedyś w pojedynczym opowiadaniu w specialnym
wydaniu "JUMPA" zwanym "AKAMARU JUMP". To opowiadanie nie było o ninja, a zwykły
komiks o magii. Miejsce akcji także było inne, ale spodobał mi się ten mój
pierwszy bohater i postanowiłem wykorzystać go w serii. Jednak rysowanie googli
za każdym razem było straszną udręką, wymyśliłem więc opaske dla ninja"
sasuke
Masashi Kishimoto napisał:
PIERWSZE SZKICE SASUKE
"Oto pierwszy rysunek Sasuke. Muszę przyznać, że nie zmienił się za bardzo...
Jedyną większą różnicą jest to ze nie ma już tego naszyjnika. Tak jest ze
wszystkimi postaciami: z każdym rysunkiem dodajesz więcej akcesoriów, więcej
linii itp. Jeśli chodzi o główne postacie jesteś jeszcze bardziej podekscytowany
i wciąż dodajesz jakieś rzeczy. Po pewnym czasie zacząłem się zastanawiać czy
uda mi się rysować tak skomplikowaną postać w cotygodniowej serii...? Więc
zredukowałem ilość linii i stworzyłem Sasuke bardziej podobnego do Naruto.
Według mnie twarz i ruchy Sasuke są najtrudniejsze do narysowania; i jeśli nie
jestem ostrożny czasem jego twarz wygląda za 'zbyt dorosłą'. Nigdy nie miałem
młodej postaci o takich oczach... w żadnej z moich mang, więc Sasuke jest bardzo
trudny do narysowania... Sasuke jest postacią, przy której rysowaniu muszę
bardzo uważać najbardziej troszczyć się o szczegóły... może dla tego właśnie On
jest moją ulubioną postacią."
Masashi Kishimoto napisał:
PIERWSZE SZKICE SAKURY
"Oto pierwsze szkice Sakury. Wciąż czuję to samo, co wtedy kiedy rysowałem ją po
raz pierwszy... ONA NIE JEST ŚLICZNA! Ogólnie mam problem z rysowaniem dziewczyn
i zawsze martwię się, że nie są wystarczająco ładne... Kiedy pokazywałem te
szkice moim asystentom wszyscy zgadzali się 'Oto dziewczyna która nie jest
śliczna' (śmiech). Ale, jako moja pracę, naprawdę lubię Sakure za jej wygląd i
charakter. Wszyscy mają w sobie coś takiego jak 'Wewnętrzna Sakura'. Liczy się
jeszcze coś poza wyglądem!... to wymówka, której używam... Z łatwością mogę
narysować jakiegoś energicznego dzieciaka albo staruszka, ale rysowanie
dziewczyn jest trudne... naprawdę trudne..."
Masashi Kishimoto napisał:
PIERWSZE WERSJE KONOHA-MARU
I JEGO WYKŁADOWCY, EBISU
"Pamiętam, że nieźle się namęczyłem przy projektowaniu postaci Konoha-maru.
Mniejszy od Naruto, do tego rozrabiaka, więc w głowie nakładał mi się z
tytulowym bohaterem. Caaały czas. Narysowałem sympatycznego malca o okrągłej
tworzy i dużych oczach, ale nie spodobał mi się. Za każdym razem przywoływał w
pamięci jakąś znajomą twarz... Kiedy jednak tej samej okrągłej twarzy dałem małe
oczy, też był sympatyczny i... to było to! Za to jego opiekun Ebisu... Nie będę
owijał w bawełnę, jego szkic bardzo mi się spodobał..."
Masashi Kishimoto napisał:
IRUKA I MIZUKI, PIERWSZE PROJEKTY
"Mizuka, jak może pamiętacie z tomu pierwszego miał włosy uczesane na bok, nie
schodziły mu na czoło. Prawie nic więcej się nie zmieniło.
Iruka miał bardziej złowrogi wzrok, bardziej wystające kości policzkowe, ale
potem go troche odmlodziłem i złagodziłem rysy.
Jeszcze jedna ciekawostka. Te słowa na dole po prawej to moje notatki, bo
właśnie wtedy rozmyślałem nad imieniem następnego wykładowcy. Wymyśliłem
Kakashiego, Kuwę, Kamę, Botana i Enokiego. Z których miałem wybrać jedno... Na
koniec został Kakashi i Enoki... Jak się teraz nad tym zastanawiam to wybór
Kakashiego był naprawde trafny."